poniedziałek, 9 czerwca 2014

Powinnam była uciekać




Powinnam była uciekać ale ten myśliwy wydawał się taki miły, a moja koleżanka powiedziała przerażona, ze przestań, to nadal myśliwy a ja po prostu stałam i nie chciałam  nie mogłam uciekać i teraz nie żyję. I zastanawiam się czasem czy ten myśliwy o mnie czasem myśli, na przykład: To była naprawdę piękna sarna. Tak sobie myślę i wtedy czasami łatwiej jest mi być martwą.

19 komentarzy:

  1. Panna, lubię Twój blog z tą śmieszną dziewuchą ale czasem się Ciebie boję...
    Nie to że wiesz, jesteś jakaś inna czy coś, ale poruszasz trochę dyskusyjne tematy. Nie zdziwiłbym się gdyby tu rozpętała się 'wojna internetowa' między myśliwymi do których należę, a pro-ekologowymi profesorkami...
    Nie chcę Cię straszyć, ja tylko ostrzegam :)
    Bye!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio sprowokowałoby cię to do toczenia wojny o etyczność polowań? Może temat jest kontrowersyjny (równocześnie smutny...), ale przesłanie moim zdaniem skłania do myślenia nad własnym postępowaniem.

      Usuń
    2. człowieku weź przestań...nu d z i s z . Dziewczyna pisze , być może chce nam przekazać jakąś swoją myśl a ty ją jeszcze he jt u jesz.. N u dny JESTEŚ!!

      Usuń
    3. Ja osobiście nie odebrałam tego jako "hejtu" ;)

      Usuń
  2. Bo życie nie jest po to by unikać ciągle konfliktów ale..nie w tym rzecz. Ten tekst jest dosyć swoista metafora, proszę popatrzeć na niego z tej strony ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tak z innej strony to...narysowałaś połączenie łani (samica jelenia) z kozą (samica sarny) :D

      Usuń
    2. OMG!! ale sie czepiasz ... weź pisz coś ciekawego albo przestań najlepiej się wypowiadać na tej stronie

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Wyszło coś tak jak tur? Albo muł? Kurcze, szybko adaptujący się jak do otoczenia jak sarna a zarazem potrzebujący dużo pokarmu jak łania... To by nas zjadło :o

      Usuń
  4. wiadomo, że metafora - jak poetycko powiedzieć, że rzucił mnie chłopak :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne! Wypowiedź, którą umieściłaś, sama w sobie byłaby oczywista. Natomiast, dzięki owej metaforze, ten powszechny motyw, nurtujący każdego, zyskał na tajemniczości (wiem, ameryki nie odkryłam i zachwycam się jak dziecko c: ). Swoją drogą- rysunek śliczny.

    OdpowiedzUsuń
  6. fajnie to ujęłaś, jakby trochę podobna sytuacja jak u mnie.... swoja droga od dziś - starać się nie być sarną, tylko lwicą :)
    masz świetną wyobraźnię, pozdrawiam Maja

    OdpowiedzUsuń
  7. przestań, jak pomyslę o sarnie to mi się chce płakać ;(
    to była metafora? a to spoko ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedy zaczniesz eksperymentować z innymi technikami? Już jesteś po albumie w końcu. ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No fakt ale... naprawdę lubię taki styl, jak będę miała natchnienie to od razu pokombinuje ;)

      Usuń
    2. Ja wiem, ale to są ciągle wektory, prawda? Warto chociaż spróbować czegoś innego. Z chęcią bym coś takiego zobaczyła po prostu. : )

      Usuń
    3. Wiesz, tak naprawdę wektory to tylko kontur, reszta już normalnie, ale chętnie tez coś pokombinuje, a nóż mi się spodoba ;)

      Usuń
  9. https://www.youtube.com/watch?v=VGBI75vyrI8 dla ciebie zrujnowana chodciażby sam teledysk :)

    OdpowiedzUsuń