niedziela, 3 maja 2015

Mamy filmik

Hej, po kilku dziesiątkach prób nagrania, wyprawie po nowy mikrofon i w końcu złożenia z tego jako takiego filmiku, przedstawiam Wam najświeższy materiał ;) 

 



poniedziałek, 26 stycznia 2015

Czemu?



Taki rysunek, pokrótce jak się czuję. Tak to jest jak się robi "małą przerwę" i odwleka się to i odwleka, i nawet nie wiedzie jak to zaczyna działać na psychikę, zaczynasz bać się wchodzić na własnego bloga, sprawdzać pocztę, bo znowu ktoś coś od Ciebie chcę, a Ty chcesz tylko żeby zostawili Cię w spokoju. I czujesz się koszmarnie, jak tchórz,bo tak naprawde to boisz sie siebie i rzeczywistości a to tylko zwykłe rysunki....
Tak czy siak, dzisiaj coś tam we mnie pękło, i chyba nie na tyle by być gotowym w 100% , na tyle tylko by mieć dość, ale nigdy na nic się tak na prawdę nie jest gotowym. Tak myślę. 

Więc proszę Was o wyrozumiałość, to naprawdę nie jest tak łatwe jak wygląda, narysować coś i wrzucić. Ten stres spowodowany tym doprowadził do tego, że uciekłam, więc teraz na nowo postaram się stawiać pierwsze kroczki, możliwe że wszystko się zmieni, koncepcja, kreska, humor. Każdy się zmienia, więc i rysowanie też, ale myślę, że możemy spróbować na nowo?

Tak jeszcze, żeby nie było, że byłam zupełnie bezproduktywna przez ten czas, rodziła się taka jedna sarenka, oto Koszulki Deer Dream ze strony Justyna Szklarska- Deer Dream 






Więc wiecie... zapraszam.





wtorek, 14 października 2014

Deer dream

Pomęczę was jeszcze trochę z tym, podpowiem wam, że im bardziej wypromuję nową stronę tym więcej będę rysować, także na zrujnowaną, będzie to duża motywacja, a po ponad roku prowadzenia bloga, człowiek czasem traci wenę.

Tak więc, jeżeli lubisz "zrujnowaną" i/lub to co tworzę, zapraszam : 



piątek, 10 października 2014

Hej Deer my Dear

Witam, witam.
Więc tak. Nie jestem dobra w zaczynaniu zdania, potem już jakoś leci i tym sposobem ominęłam to. Wiec prezentuje mój nowy pomysł na projekt, Deer dream.
Pokrótce będzie to polegało na rysunkach w tym stylu, niektóre będą w formie krótkich historyjek, przemyśleń lub po prostu, tak o. Myśl, że może jeszcze raz wrzucę tu obrazki z nowego projektu, ale tak będzie poświęcony na to inny blog, a tu zajmiemy się tylko Zrujnowaną.

Co wy na to?



niedziela, 21 września 2014

Witam moi drodzy, koszula w kratę a ja lecę do Szkocji.
Blog nadal będzie trwał, o to spokojnie, może tylko mała przerwa zanim się tam ogarnę.
Może tam będzie lepiej?


środa, 27 sierpnia 2014

Czy jesteś?


Ostatnio ktoś zadał mi proste pytanie a ja nie wiedziałam co odpowiedzieć. Nie pytał się o to czy istnieje podział na dobro czy zło, o to czy wiem jak działa mechanika kwantowa lub o to czy teorie Freuda są nadal aktualne, na te tematy coś by się powiedziało, a ja nie umiałam odpowiedzieć na to jedno, z pozoru proste. Ludzie załamani powiedzieli by, że nie, bardzo szczęśliwi, że oczywiście, ale co gdy nie możemy dać prostej odpowiedzi? Zaczynamy myśleć, ale teraz, czy ogólnie? W ogóle pod jakim względem, o co dokładnie pytasz? 
Nie znaczy to, że nie jestem szczęśliwa, chodzi bardziej o fakt, do jakich przemyśleń czasem skłania to pytanie.

środa, 13 sierpnia 2014

Hej kot



Po krótkim urlopie wracam powoli :)
Pierwszy raz na Woodstocku uważam za genialne przeżycie, żałuję, że wcześniej nie jeździłam ale nic straconego, będą następne! Oczywiście nie byłabym zrujnowaną gdybym nie rozwaliła kolana wysiadając z pociągu a ostatniego dnia nie naderwała mięśnia strzałkowego!