wtorek, 2 lipca 2013

Yep.

Lekarze tego nie zrozumieją, co oni tam mogą wiedzieć...

14 komentarzy:

  1. Hahahaa, jak ja uwielbiam Twoje komiksy ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak zwykle genialnie :) Zrobiłabyś dla mnie prezent urodzinowy i zostawiła choć 1 komentarz ? juniorka17.blogspot.com ? :3 Pozdrawiam :p

    OdpowiedzUsuń
  3. "MAMO!... boli."
    "Ciebie zawsze wszystko boli." -,-
    A boli naprawdę. Tak więc jak dla mnie komiks życiowy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie życiowe, kocham Twoje komiksy xd

    OdpowiedzUsuń
  5. Z każdym panelem, Twoja komiksowa twarz jest co raz bledsza

    OdpowiedzUsuń
  6. haha no w sumie racja ;P

    http://odrobinaszalenstwa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. hahahaha :D No kocham Twoje komiksy :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Weltschmerz ;p
    Uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
  9. ładne bolerko *.* masz je na prawdę? Jak tak to gdzie kupiłaś? ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie identyczne ale podobne, w lumpeksie ;)

      Usuń
    2. Ech to trudno będzie znaleść xD

      Usuń
  10. Racja, lekarze nigdy nie zrozumieją artystów...

    OdpowiedzUsuń
  11. "Proszę o usprawiedliwienie nieobecności mojego syna Błażeja z powodu dotkliwego bólu istnienia. I zęba"- dodała, by było bardziej wiarygodnie

    OdpowiedzUsuń